Kosmeceutyki, Substancje aktywne

Niacynamid i witamina C- duet niedoskonały?

W ostatnim czasie ogromną popularnością cieszą się dwie substancje aktywne:
niacynamid i witamina C.

Niacynamid (inaczej witamina B3 lub PP) to substancja o działaniu:

  • przeciwzapalnym (trądzik, trądzik różowaty, AZS, ŁZS)
  • antyoksydacyjnym
  • stymulującym syntezę lipidów, ceramidów, protein, keratyny, inwolukryny oraz filagryny (sprawdza się przy skórze odwodnionej)
  • hamuje migrację melaniny do keratynocytów, przez co pomaga w kuracjach rozjaśniających przebarwienia
  • działa silnie przeciwzapalnie (czasami jego działanie jest porównywane do antybiotyków)
  • łagodzi stan zapalny i zaczerwienienie skóry
  • ogranicza nadmierną syntezę w sebocytach wpływając na zmniejszenie łojotoku i zmian powstających na podłożu sebum (zaskórniki, stany zapalne)
  • zmniejsza TEWL, co wpływa na nawilżenie skóry i poprawia funkcjonowanie bariery naskórkowej.
  • stosowanie witaminy B3 wpływa na ograniczenie negatywnych skutków stosowania środków powierzchniowo czynnych oraz tretynoiny.

W kosmetykach witamina B3 w postaci niacyny jest mało pożądana ze względu na powodowanie silnego przekrwienia skóry.

 

Drugą substancją uwielbianą w kosmetologii i dermatologii jest witamina C. Dzieje się tak nie tylko za sprawą właściwości antyoksydacyjnych, ale dlatego, że jest to niezbędna witamina w procesie syntezy kolagenu, której nie zastąpi żaden inny antyoksydant.
Jej właściwości antyoksydacyjne polegają głównie na regeneracji witaminy E (a nie poszczególnych form wolnych rodników, jak sądzi większość), a witamina E jest jednym z ważniejszych antyoksydantów umiejscowionym w błonie komórkowej, jądrze i w mitochondriach, czyli w najważniejszych ogranellach (o tym będzie osobny artykuł).

Witamina C dodatkowo działa:

  • hamuje aktywność metaloproteinaz, przez co chroni kolagen i kwas hialuronowy przed degradacją, co przekłada się na lepszy efekt zagęszczenia (również po zabiegach medycyny estetycznej)
  • działa silnie przeciwzapalnie
  • hamuje aktywność tyrozynazy, daje efekt pięknie rozświetlonej skóry
  • wzmacnia naczynia krwionośne poprzez wpływ na syntezę kolagenu typu IV (który również buduje DEJ)
  • wykazuje działanie fotoprotekcyjne poprzez ochronę przed rumieniem i poparzeniem

 

Nic więc dziwnego, że chcemy ze sobą łączyć, te dwie genialne substancje.

Musimy jednak pamiętać, że między witaminą C i niacynamidem może zajść reakcja chemiczna, natomiast dotyczy ona połączenia niacynamidu z kwasem askorbinowym o obniżonym ph, poniżej 3.5. Przy takim pH uzyskuje się penetrację przez warstwę rogową, ale nie wszyscy producenci kosmetyków mają preparaty  z kwasem askorbinowym o tak niskim pH (oznacza to, że nie przenikają przez naskórek, tylko pozostają na jego powierzchni).
Jakie więc formy witaminy C mogą być łączone z niacynamidem w jednej aplikacji?
Zobaczcie poniżej.

 

Co może się stać, gdy jednak zdarzy na się nałożyć kwas askorbinowy o mocno kwaśnym pH i niacynamid równocześnie?

  • neutralizacja właściwości obu substancji
  • pod wpływem UV może powstać nadtlenek wodoru
  • może się wytworzyć niacyna
  • może się wytworzyć się askorbinian niacynamidu

Czy w takim razie takie połączenie może skórze zaszkodzić? Nie, ale również nie uzyskamy deklarowanego działania danych substancji.

Neutralizacja właściwości obu substancji

Kwas askorbinowy, aby zadziałał na skórę głębiej powinien być w formule o pH poniżej 3.5 (ale tak jak już wspominałam, nie wszyscy producenci go stosują w tak niskim pH), wtedy ma szanse działać na syntezę kolagenu oraz na melanogenezę. Jeśli połączymy go z preparatem z niacynamidem, którego największa aktywność jest w przedziale ph 5-6, to prawdopodobnie zaburzymy pH dla obu substancji i ich działanie nie będzie efektywne.

 

Pod wpływem UV może powstać nadtlenek wodoru

W jednym badaniu z 2011* roku stwierdzono, że ekspozycja na promieniowanie UV spowodowała wytwarzanie nadtlenku wodoru w skórze w przypadku jednoczesnego stosowania niacynamidu i kwasu askorbinowego, jednak efekt ten był niewielki. Należy pamiętać, że nadtlenek wodoru to nic innego jak woda utleniona. Z jednej strony działa prooksydacyjnie, ale z drugiej przeciwbakteryjnie. Jeśli chcemy wykorzystać potencjał antyoksydacyjny witaminy C (a zazwyczaj tak) to nie łączmy jej z niacynamidem w jednej aplikacji. Takie połączenie może mieć sens w przypadku trądziku, bo nadtlenek wodoru działa antybakteryjnie, ale będzie to bardzo nieekonomiczne (po za tym lepiej stosować dedykowane preparaty/substancje antybakteryjne). W tym samym badaniu stwierdzono, że dodanie witaminy E obniża potencjał prooksydacyjny mieszaniny substancji, prawdopodobnie jest to związane z  regenerującymi właściwościami witaminy C w odniesieniu do witaminy E.

Może się wytworzyć niacyna

Niacynamid (grupa -NH2) jest bardzo stabilny, aby przekształcił się w niacynę (kwas nikotynowy z grupą -OH), potrzeba wysokiej temperatury przez kilkadziesiąt godzin. Najszybciej reakcja zachodzi przy pH 3.8, ale może też zajść przy pH w przedziale 2-6. Niektóre źródła sugerują, że bardzo mała część nacynamidu ulegnie konwersji do niacyny i będzie oscylować w okolicach promila.

Czemu nie lubimy niacyny? Aktywuje w skórze komórki Langerhansa odpowiedzialne za reakcję immunologiczną i tym samym  uwalniane są prostaglandyny. Są to hormony odpowiedzialne za rozszerzanie się naczyń krwionośnych i rumień na skórze. W przypadku większych dawek niacyna może powodować szczypanie i pieczenie, które w ciągu kilkudziesięciu minut powinno ustąpić. Często przekonują się o tym osoby, które zaczynają suplementować się witaminą B3 w postaci niacyny.

Co ciekawe niacynamid, ze względu na silne działanie na wątrobę jest lekiem na receptę pod postacią witaminy PP (tabletki 50mg lub 200mg), jeśli poszukamy to znajdziemy go również jako suplement w dawce 5 mg/w 1 tabletce.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Może się wytworzyć się askorbinian niacynamidu

Jest to kompleks o mocno żółtawym zabarwieniu, który może wskazywać na utlenienie się witaminy C. Kompleks jest odwracalny. Bardzo mało o nim wiemy. Natomiast wiadomo, że jest dużo mniej aktywny niż pojedyncze związki.

 

PODSUMOWAJĄC

Jeśli masz w swojej pielęgnacji preparaty z kwasem askorbinowym i niacynamidem, sugeruje je stosować z zachowaniem przynajmniej 30 minut przerwy między aplikacją jednego i drugiego preparatu, najlepiej jednak stosować witaminę C rano (a na nią krem z filtrem), a niacynamid wieczorem.

 

*Photochemical interaction of ascorbic acid with riboflavin, nicotinamide and alpha‐tocopherol in cream formulations I. Ahmad M. A. Sheraz S. Ahmed R. Bano F. H. M. Vaid